Blog bukmacherski » 'Czerwiec 2009' - archiwa


Ustawiony mecz na Wimbledonie ?

W pierwszej rundzie wielkoszlemowego turnieju tenisowego Wimbledon 2009 Austriak Jurgen Melzer łatwo wygrał z Amerykaninem Waynem Odesnikiem 6-1, 6-4, 6-2. Podejrzenia wzbudził fakt, że firmy bukmacherskie zanotowały wyjątkowo wysokie sumy postawione na taki właśnie wynik, podczas gdy zakładów na zwycięstwo Amerykanina prawie nie było.

Mecz ten nie był transmitowany w telewizji, a mimo to u jednego tylko bukmachera – Betfair – postawiono łącznie 1 milion funtów. Jak podkreślają bukmacherscy eksperci, granicą przy tej rangi meczach są pieniądze rzędu 10 tysięcy funtów.

W związku z swoimi wątpliwościami bukmacherzy Betfair, Ladbrokes i Paddy Power zawiesili stawianie zakładów na ten mecz. Betfair zgłosił sprawę do Tennis Integrity Unit (TIU) – specjalnego organu powołanego do badania meczów budzących podejrzenia w kontekście nieuczciwych zakładów. Przed tygodniem władze światowego tenisa otworzyły listę 12 zawodników, którzy mają być pod szczególną obserwacją ze względu na wcześniejsze podejrzenia o udział w nieuczciwych pojedynkach tenisowych.

Mark Davies z Betfair uważa, że jego firma współpracuje z Tennis Integrity Unit w zakresie przeanalizowania zawieranych zakładów. – TIU oceni czy jest coś niepokojącego w zakładach na spotkanie Melzer-Odesnik, czy są to tylko kwestie tego, że niektórzy gracze byli pewni, że jeden z zawodników jest w słabszej formie z powodu kontuzji naciągniętego mięśnia, co wyraźnie zmniejszało jego szanse na wygraną – tłumaczył Davies. Stwierdził, że na niecodzienne zakłady wyczuleni są również sami klienci bukmachera, którzy od razu skomentowali dziwną sytuację na forum internetowym. Największy zakład na trzysetowe zwycięstwo Melzera, jaki odnotował Betfair, to kwota 35 tysięcy funtów.

Ciaran O’Brien, szef działu PR w Ladbrokes powiedział, że jego firma przyjęła zakład na tysiąc funtów przed całkowitym zamknięciem przyjmowania zakładów na wspomniany mecz. Również Paddy Power wstrzymał przyjmowanie typów graczy na budzące wątpliwości wydarzenie sportowe. – Odnotowaliśmy całą masę zakładów, nie tylko na ten mecz, ale konkretnie na wynik 3-0 – stwierdził rzecznik operatora. – Nie uważamy od razu, że ta sytuacja była związana z nieuczciwym zachowaniem. Jeśli ludzi zdobyli informację o kontuzji przed nami, stawiali zgodnie ze swoją wiedzą. Takie informacje rozchodzą się bardzo szybko i każdy chce na tym zarobić – powiedziała firma.

Wyjątkiem wśród operatorów brytyjskich był William Hill, który przyjmował zakłady na ten mecz twierdząc, że przebieg gry nie był na tyle niecodzienny, żeby zawiesić zakłady.

Odesnik, który jest już poza turniejem w Wimbledonie, stanowczo zaprzecza jakoby brał udział w ustawianiu meczu. – Nie mam o niczym pojęcia. Jestem tutaj po to, żeby grać. Jestem młodym graczem z dobrze rokującą przyszłością i nigdy nie zrobiłbym nic, co temu by zaszkodziło – przekonywał. Amerykanin zapewnił też, że nigdy nie był przez nikogo kuszony do ustawiania meczu. Melzer stwierdził zaś, że nie jest zaskoczony wynikiem spotkania. – Specjalnością Odesnika nie jest gra na trawie. Na koniec meczu powiedział mi, że poprzedniego dnia naciągnął mięsień.

To nie po raz pierwszy , gdy świat tenisa kojarzony jest z nieuczciwymi zakładami u bukmacherów. Przed dwoma laty Rosjanin Nikołaj Dawidienko – numer czwarty w światowym rankingu, był podejrzany o ustawienie meczu w związku ze swoją dziwną porażką z dużo niżej notowanym Argentyńczykiem Martinem Arguello. Dawidienko utrzymywał, że podczas meczu miał kontuzję stopy. Obaj zawodnicy zostali oczyszczeni z podejrzeń o korupcję.

telegraph.co.uk/ independent.co.uk/ e-play

Walka CEO Betonsports w sądzie trwa

Gary Kaplan, założyciel firmy e-hazardowej Betonsports Plc, jest jednym oskarżonym w sprawie prowadzonej przez sąd amerykański w kwestii dogorywającej już strony internetowej oferującej niegdyś zakłady sportowe. Trzech innych oskarżonych postanowiło przyznać się już do winy.

Firma, a raczej Kaplan i dziesięciu jego współpracowników zostało oskarżonych przez federalną wielką ławę przysięgłych w St. Louis w roku 2006.. za przyczynienie się do działalności e-hazardowej na terenie USA mającej siedzibę w Londynie firmy Betonsports. Realizowanie zakładów od graczy amerykańskich stanowiło pogwałcenie obowiązującego prawa.

W ostatnich dniach do stawianych zarzutów przyznali się w sądzie w St. Louis jego brat Gary Kaplan, jego siostra, oraz trzeci współpracownik firmy, oskarżony w 2007 r. – Widząc w Nowym Jorku i innych miejscach billboardy reklamujące firmę mojego brata wierzyłem, że jest ona legalna – stwierdził przed sądem Neil Kaplan, który następnie przyznał się do nielegalnej działalności e-hazardowej.

Kaplan odpowiada za prowadzenie nielegalnej działalności i oszustwa. Został aresztowany w 2007 roku na Dominikanie, a jego areszt trwa do teraz. Sąd nie wyznaczył kaucji. Zatrzymanie biznesmena do wszczęcia sprawy na dwa lata w związku z zarzutami dotyczącymi działalności e-hazardowej przewyższa wyobraźnię wielu obserwatorów. Jego obrońca odmawia komentarza. Siostra założyciela Betonsports, Lori Beth Kaplan Multz, odpowiedzialna była za zamieszczanie reklam firmy w mediach pomiędzy 2000-2005. Przyznała się do tych samych zarzutów co Neil Kaplan. Aresztowano również byłego założyciela Betonsports, Davida Carruthers’a (również przyznał się już wcześniej do stawianych mu zarzutów), choć wobec niego zastosowano dużo łagodniejszy areszt domowy.

bloomberg.com/e-play

Dobre wyniki Bet-at-home

Spółka bet-at-home.com notowana na giełdach we Frankfurcie oraz w Wiedniu na koniec ubiegłego roku osiągnęła zysk brutto 38,2 milionów euro, co stanowi wzrost o 63 procent. Polscy gracze stanowią największą liczbę graczy spośród obywateli szesnastu krajów, w których spółka bet-at-home.com prowadzi swoją działalność.

Największym portalem pod względem liczby użytkowników w naszym kraju jest Ladbrokes.com, z którego korzysta 631 tys. real users (wg kwietniowej fali badania Megapanel PBI/Gemius). Kolejne miejsca zajmują odpowiednio lotto.csa.pl, pl.betclic.com.

Każdego miesiąca z Bet-at-home.com korzysta w Polsce około 116 tysięcy osób. Daje to serwisowi 9 miejsce wśród innych stron bukmacherskich. Polscy użytkownicy stanowią największą liczbę graczy w gronie obywateli szesnastu krajów, w których spółka bet-at-home.com prowadzi swoją działalność.

“Zysk brutto wypracowany przez graczy polskich stanowi 21,5%, zaledwie ułamek procenta mniej, niż w przypadku graczy austriackich” – mówi Robert Raszczyk, dyrektor ds. marketingu bet-at-home.com. – “Polacy coraz chętniej obstawiają wyniki gry ulubionych drużyn w internecie. Wiąże się to z rosnącą popularnością zakładów sportowych on-line oraz coraz lepszymi wynikami naszych drużyn.”

Wyniki finansowe firmy odzwierciedlają tendencję wzrostową, typową dla całego segmentu rynku eGamblingowego. Bet-at-home.com AG zanotował wzrost zysku brutto z 23,4 milionów euro w 2007 roku do 38,2 milionów euro w roku 2008. Jednocześnie obrót podniósł się z 494,2 milionów euro w 2007 roku do 674,5 milionów euro w 2008 roku, a więc o 36,5 procent. Aktywa płynne na koniec grudnia 2008 wynoszą 16,9 mlilionów euro.

Papiery wartościowe przeznaczone do obrotu dają kwotę 16,9 mln Euro na koniec grudnia 2008 (2007:13,2 mln Euro). W pierwszych trzech miesiącach 2009 roku firma sprzedała 60 procent udziałów w RaceBets GmbH (zysk ze sprzedaży to 2,2 milionów euro).

“Zarząd spółki spodziewa się dalszego wzrostu zysku netto, pomimo niestabilnej sytuacji ekonomicznej w wielu krajach Europy oraz braku spektakularnych wydarzeń sportowych w roku 2009″ – mówi Robert Raszczyk, dyrektor ds. marketingu bet-at-home.com. – Prognozy przewidują wzrost zysku netto na koniec 2009 roku w wysokości 5%.”

Walka o prestiż i wielkie pieniądze na kortach w Londynie

Na przełomie czerwca i lipca kibice będą śledzić rywalizację tenisistów na kortach Wimbledonu. Tegoroczny turniej ruszył 22 czerwca, a najlepsi gracze zakończą udział w zawodach 5 lipca. Ciekawostką jest, iż światowy kryzys nie wpłynął na wysokość nagród. Wręcz odwrotnie, w bieżącym roku gracze będą mogli podnieść z kortu 12,5 miliona funtów, to 6% więcej niż przed rokiem.

Wimbledon ma swoich wielkich bohaterów. Wśród uczestników tegorocznego turnieju nie zabraknie grających legend, takich jak Szwajcar Roger Federer, sześciokrotny zwycięzca londyńskiej imprezy. Bez wątpienia największą uwagą widzów przyciągną gry singlowe mężczyzn i kobiet.

Mężczyźni – teatr jednego aktora

Wiele wskazywało na to, że walka o prymat wśród panów rozegra się pomiędzy Szwajcarem Rogerem Federerem a Rafaelem Nadalem z Hiszpanii. Niestety kontuzja kolana Hiszpana nie pozwoli mu na udział w tegorocznej imprezie na kortach trawiastych. Szwajcar, uważany za króla trawiastych kortów Wimbledonu, jest więc zdecydowanym faworytem. Bukmacherzy, zanim Nadal oficjalnie poinformował o swojej rezygnacji, byli zgodni co do obsady finału mężczyzn. Typowali Rogera Federera i Rafaela Nadala. Kto może pomieszać szyki Rogerowi? Bukmacherzy wymieniają trzy nazwiska, ale najczęściej reprezentanta gospodarzy Brytyjczyka Andy Murraya. Z jednej strony to obecnie trzecia rakieta na świecie, poza tym jak każdy wyspiarz doskonale radzi sobie z grą na trawie. Nie bez znaczenia jest fakt, że będzie bronił honoru brytyjskiego tenisa i choć Murray jest Szkotem, to w kciuki będą trzymać za niego wszyscy mieszkańcy Wielkiej Brytanii. W ofercie bukmacherów pojawiają się jeszcze dwa nazwiska: Serba Novaka Djokovica i rewelacji ostatniego turnieju Roland Garos – Szweda Robina Soderlinga. Ten ostatni jeśli utrzyma dotychczasową dyspozycję, to ze swoim świetnym serwisem i bardzo szybko uderzanymi płaskimi piłkami, może w Londynie sporo namieszać.

Rosjanki czy siostry Williams?

W turnieju singlowym pań o wiele trudniej wytypować obsadę finału. Rywalizacja wśród tenisistek jest bardziej wyrównana aniżeli w przypadku zmagań panów. Poza tym kobiety są bardziej himeryczne, stąd dużo łatwiej o niespodzianki. Największe szanse na sukces według bukmacherów mają sióstr Williams, z małym wskazaniem na starszą Venus, a także liderki światowego rankingu WTA Dinary Safiny. Specjaliści z Bet at home, Betsson oraz Unibet zwracają uwagę na Rosjankę Marię Szarapową, która po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją, na kortach Wimbledonu szansę powrócić do ścisłej światowej czołówki. Głód gry i sukcesu sukcesów mogą tej zawodniczce dodać motywacji. Wśród kandydatek do sprawienia niespodzianki wymienia się trzy zawodniczki Dunkę – WOZNIACKI, Francuskę Mauresmo oraz Polkę Agnieszkę Radwańską. Trzeba jednak zaznaczyć, że bukmacherzy bardzo różnie oceniają szanse naszej gwiazdy. Najbardziej w jej umiejętności wierzą specjaliku z Bet at Home, widzący Agnieszkę Radwańska nawet w półfinale. Natomiast bukmacherzy z Betako przewidują, że jej występ będzie słabszy niż na kortach Roland Garrosa, co oznacza, że Agnieszka nie osiągnie nawet ćwierćfinału. Tym co przemawia z Polką jest specyfika kortów trawiastych, preferujących zawodniczki lubiące tenis techniczny, a do takich należy Radwańska. Ale z drugiej strony forma jaką prezentuje w tym roku Polka nie jest najwyższa. Pozostaje mieć nadzieje, że na kortach Wimbledonu nastąpi przebudzenie Agnieszki.

WIMBLEDON WEDŁUG BUKMACHERÓW:

UNIBET
Finał singla kobiet: Venus Williams – Serena Williams
Czarny koń w turnieju kobiet: Maresmo
Czarny koń w turnieju mężczyzn: Jeremy Chardy, Fernando Gonzalez
Szanse Agnieszki Radwańskiej: ćwierćfinał
Szanse debla Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski: ćwierćfinał

BET AT HOME
Finał singla kobiet: Maria Szarapowa
Czarny koń w turnieju kobiet: Agnieszka Radwańska
Czarny koń w turnieju mężczyzn: Andy Murray
Szanse Agnieszki Radwańskiej: półfinał
Szanse debla Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski: ćwierćfinał

BWIN
Finał singla kobiet: Venus Williams
Czarny koń w turnieju kobiet: Wozniacki
Czarny koń w turnieju mężczyzn: ??
Szanse Agnieszki Radwańskiej: ćwierćfinał
Szanse debla Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski: półfinał

BETSSON
Finał singla kobiet: ktoś z czwórki Dinara Safina siostry Williams, Maria Szarapova
Czarny koń w turnieju kobiet: jedna z młodych Rosjanek
Czarny koń w turnieju mężczyzn: Robin Soderling
Szanse Agnieszki Radwańskiej: ćwierćfinał
Szanse debla Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski: wielka niewiadoma, może być zarówno finał, jak i porażka w 1 rundzie

BETAKO
Finał singla kobiet: Siostry Williams
Czarny koń w turnieju kobiet: Wozniacki
Czarny koń w turnieju mężczyzn: Andy Roddick
Szanse Agnieszki Radwańskiej: poza ćwierćfinałem
Szanse debla Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski: półfinał

e-play

Następne umowy sponsorskie Bet-at-home.com

Operator e-hazardowy, Bet-at-home.com chce rozszerzyć swoje działania sponsoringowe na kolejne kraje Europy. Dnia 6 czerwca tego roku, rozpoczęła sponsorowanie najlepszej słowackiej drużyny hokeja na lodzie – HC Koszyce, a 12 czerwca tego roku została głównym sponsorem męskiej reprezentacji Czech w piłce ręcznej.

Nowo podpisana umowa sponsoringowa z klubem hokejowym HC Koszyce obejmować będzie okres rozgrywek słowackiej ligi hokejowej w sezonie 2009/2010. Zespół rozgrywający swoje spotkania na Steel Arena, to czterokrotny mistrz Słowacji, który po 10 latach przerwy odzyskał tytuł najlepszej klubowej drużyny hokejowej w kraju.

Zaś dokładnie z dniem 12 czerwca tego roku spółka została oficjalnym sponsorem męskiej reprezentacji Czech w piłce ręcznej. Dzięki tej umowie logo bet-at-home.com znajdzie się na koszulkach zawodników. Warto dodać, iż w styczniu tego roku austriacka spółka e-gamblingowa była sponsorem Mistrzostw Świata w piłce ręcznej, które rozegrano w Chorwacji.

- Reprezentacja Czech zakwalifikowała się do przyszłorocznych Mistrzostw Europy, które odbędą się w Austrii. Ranga tego wydarzenia niewątpliwie przełoży się na promocję naszej firmy w całej Europie – mówi Robert Raszczyk.

Należy dodać, że 2009 rok spółka bet-at-home.com rozpoczęła od podpisania umowy sponsoringowej z jedną z najbardziej utytułowanych i rozpoznawalnych drużyn piłki nożnej w Polsce, obecnym mistrzem Polski – Wisłą Kraków. Umowa została zawarta do 2011 roku!

Bet-at-home.com AG jest spółką należącą do Mangas Group. Posiada swoje spółki-córki w Niemczech, Austrii oraz na Malcie. Firma jest obecnie notowana na giełdach we Frankfurcie (Open Market), Wiedniu oraz systemie transakcyjnym XETRA. Poprzez spółkę-córkę bet-at-home.com posiada licencje na prowadzenie kasyna oraz przyjmowanie zakładów bukmacherskich na obszarze Unii Europejskiej. Licencja ta została wydana w kraju członkowskim Unii Europejskiej – Malcie.

TW/e-play

Nowe zakłady na Multi Multi

Gdy część bukmacherów wycofała się całkowicie z przyjmowania zakładów na wyniki gier liczbowych organizowanych przez Totalizator Sportowy, to inni bukmacherzy podążają za zmianami w spółce i od dziś rozpoczęli zakłady na nową grę Multi Multi. Typować wyniki losowań nowej gry można już w punktach Totolotka.

Spółka Totolotek poinformowała, że od dziś zakłady na Multilotka zostają zastąpione zakładami na Mulit Multi. Stało się tak, gdyż Totalizator Sportowy organizujący dotychczas grę Multilotek wycofał się z jej prowadzenia i w jej miejsce weszło właśnie Multi Multi.

Istotną cechą nowej gry jest to, że losowania odbywają się dwa razy dkażdego dnia – o godzinie 14:00 i 22:00. W związku z tym oferta zakładów o wyniki losowań w punktach Totolotka również będzie pojawiała się dwa razy w dniu, jednak nie będzie możliwości typowań na oba losowania jednocześnie.

Przypomnijmy, że ubiegłym tygodniu dwie polskie spółki bukmacherskie – Fortuna i Tipsport, zadecydowały o zawieszeniu przyjmowania zakładów na wyniki gier liczbowych. Byo to związane z zastrzeżeniami Ministerstwa Finansów co do prawnych podstaw organizowania tego typu zakładów.

JCA/e-play

Betsafe rozpoczyna sponsoring sportowy w naszym kraju

Bukmacher Betsafe będzie sponsorem siatkarzy z Bydgoszczy – taką informację podała „Gazeta Wyborcza Bydgoszcz”. Logo firmy pojawi się na koszulkach zespołu i w hali Łuczniczka. To następna zagraniczna firma hazardowa, która zdecydowała się wspierać finansowo polską drużynę w zamian za promocję.

W bieżącym tygodniu władze Delekty Bydgoszcz przedstawiły nowego sponsora klubu. Właśnie dzięki niemu w dużej mierze udało się podpisać kontrakty z najlepszymi zawodnikami naszego kraju. Firma Betsafe działa od 2006 roku na Malcie. Prowadzi ona serwis internetowy w kilkunastu językach, także po polsku. W ofercie spółki znajdują się zakłady bukmacherskie, kasyno, poker oraz inne gry online. Betsafe posiada już ponad 200 tysięcy klientów.

Tytularnym sponsorem bydgoskiej drużyny nadal pozostanie tylko Delecta, producent ciast i deserów. Nazwa Betsafe nie stanie się częścią nazwy zespołu. Nie wiadomo tylko, jaką sumą spółka wesprze klub. Nieoficjalnie mówi się jednak, że całkowity budżet klubu w przyszłym sezonie ma przekroczyć kwotę 4 milionów złotych

JCA/e-play

Betako otwiera nowe punkty sprzedaży

Na początku czerwca firma bukmacherska Betako otworzyła pięć nowych lokali przyjmowania zakładów. Ma już ich łącznie ponad 60.

Nowe lokate otwarto w Wólce Kosowskiej (przy ul. Nadrzecznej), w Sosnowcu (przy ul. Targowej), w Tarnowskich Górach ((przy ul. Janasa), w Kartuzach (przy ul. Rynek) oraz w Krakowie (przy ul. Osiedle Słoneczne).

W lutym tego roku firma uruchomiła cztery punkty: w Rawie Mazowieckiej, Głogowie i dwa w Warszawie.

Mimo tego, firma Betako nadal pozostaje najmniejszym spośród bukmacherów naziemnych. Totolotek posiada 520 punktów, STS – ponad 460, Fortuna – 364, WZB Milenium – ok. 190, a Tipsport – ok. 160. Oznacza to, że liczba miejsc, w których można wnosić zakłady w tradycyjny sposób zbliża się w Polsce do 1700.

JCA/e-play

Unibet z Valencią dłużej o dwa lata

Bukmacher, Unibet obecny sponsor jednego z czołowych hiszpańskich klubów piłkarskich doszedł do porozumienia z swoim dotychczasowym partnerem. Umowa zostanie przedłużona na dwa kolejne lata.

Umowa mówi, że logo Unibet umieszczone będzie zarówno na meczowych koszulkach zawodników pierwszej zespołu, jak również na strojach treningowych wszystkich zespołów tego klubu. Kontrakt zapewnia firmie bukmacherskiej obecność w internecie, oficjalnym magazynie oraz na wszystkich materiałach marketingowych i gadżetach związanych z klubem. Zielony logotyp bukmachera będzie można zobaczyć też na ścianach sponsorskich podczas konferencji prasowych.

Podpisanie umowy jest atrakcyjnym rozwiązaniem zarówno dla bukmachera jak i klubu. Zapewnia rozwój marki oraz wymierne korzyści zarówno w Hiszpanii jak i całej Europie. Zarówno miasto, jak i klub Valencia są doskonałym partnerem dzięki swej międzynarodowej rozpoznawalności. Wpływają na to takie przedsięwzięcia jak żeglarski America’s Cup, Grand Prix Formuły 1, wyścigi Cheste Moto GP oraz oczywiście jeden z najlepszych klubów czołowej ligi świata.

źródło: Unibet/e-play

Wyniki w ocenie bukmacherów

Poznaliśmy już wstępne wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego. Bukmacherzy do samego końca typowali tak: prawie 50% głosów na PO i niewielkie szanse Libertasu na przekroczenie granicy 2,5%.

Unibet rezultaty poszczególnych partii określił na poziomie progów procentowych. Największe szanse i najwyższy odsetek głosów przewidywano do Platformy Obywatelskiej. W przypadku przekroczenia przez nią 48,5% bukmacherzy pomnożyliby postawione pieniądze 2,68 razy. Według niepewnych jeszcze danych, przy uzyskanym wyniku 44,39% obstawiający otrzymają 1,35 razy tyle pieniędzy, ile uprzednio zainwestowali

Podobnie jak w sondażach, drugie miejsce zajmował PiS. Dla tego komitetu orientacyjny próg bukmacherzy wynosił 24,5%. Szacowali jednak, że zostanie on przekroczony. W tym przypadku, za każdą postawioną złotówkę bukmacher obiecał wypłacić 1,65 zł i najprawdopodobniej do tego dojdzie, ponieważ wstępnie PiS uzyskał 27,41%… W przypadku niższego wyniku zakład zostałby pomnożony dwukrotnie.

Na trzecie miejsce wytypowane zostało SLD-UP. Kurs na to, iż Lewicy uda się zdobyć powyżej 9,5% głosów ustalono na 1,4 i tyle otrzymają obstawiający zakłady: SLD-UP – 12,33 (według wstępnych obliczeń). Przy niższym wyniku niż 9,5%, Unibet wypłaciłby kwotę dwu i półkrotnie wyższą od postawionej.

Identyczny próg po 2,5% ustalono dla Samoobrony RP i Libertasu. O ile jednak w przypadku ugrupowania Andrzeja Leppera prawdopodobieństwo przekroczenia (uzyskała wstępnie 1,46%.) oceniono identycznie, jak osiągnięcie wyniku gorszego (kursy wynoszą po 1,8), o tyle szanse partii irlandzkiego biznesmena oceniono niżej. Jeśli lista Declana Ganleya przekroczyłaby 2,5% (uzyskała 1,14), wówczas zwycięzcy otrzymaliby aż 2,35 razy więcej niż zainwestowali. Najwięcej wygrać można było na PSL. Gdyby partia ta nie przekroczyła linii 5,5% głosów, Unibet pomnożyłby wkład 3,2 razy.

Z niedowierzaniem bukmacherzy prognozowali szanse osiągnięcia u nas wysokiej frekwencji. Prawdopodobieństwo, że do urn pójdzie nie więcej niż 25,5% uprawnionych oceniono prawie dwukrotnie wyżej niż to, że będzie mniejsza (kursy odpowiednio 2,38 i 1,45). Wszystko się zgadza, frekwencja wyborcza wyniosła około 24,53%

TW/e-play

Zamknięta strona internetowa brytyjskiego bukmachera

Zaledwie dwa miesiące polscy klienci mogli nacieszyć się z korzystania ze strony polskojęzycznej serwisu Boylesports. Obecnie zamiast kursów po polsku, na stronie irlandzkiego bukmachera umieszczony jest następujący komunikat:

„Z przykrością informujemy, że z powodu niepewnej sytuacji prawnej w regionie oraz restrukturyzacji firmy witryna boylesports.pl zostanie zamknięta 30 maja 2009 roku. Nadal będą Państwo mogli logować się w witrynie boylesports.com za pomocą uzyskanych wcześniej uprawnień. Liczba dostępnych bezpłatnych zakładów i bilans konta nie ulegną zmianie, będzie także można wpłacać i wypłacać środki za pomocą metod płatności dostępnych wcześniej w witrynie boyleports.pl” – czytamy w komunikacie.

Taką informację zobaczyli także Czesi oraz Grecy.

„Wydaje się, że „niepewna sytuacja prawna w regionie” jest tylko pretekstem do wycofania się przez Boylesports z rynków Europy Środkowej oraz z Grecji. Innym bukmacherom to nie przeszkadza. Dla przykładu, Ladbrokes, który również niedawno wprowadził polską wersję swojego serwisu z miesiąca na miesiąc jest coraz bardziej aktywny na polskim rynku. Wypada też wspomnieć o bet-at-home.com, dla którego Europa Środkowa jest najważniejszym kierunkiem ekspansji” – czytamy z kolei komentarz na stronie Betzone.

Nie wiadomo więc dlaczego Boylesports zrezygnował z walki o klientów w Polsce, Czechach i w Grecji… Być może kluczem jest restrukturyzacja firmy, albo kryzys? – pada pytanie.

TW (Źródło: Boylesports, Betzone)/e-play

Tipgames wystawione na sprzedaż

Akcjonariusze firmy Tipsport, największego bukmachera czeskiego postanowili sprzedać firmę Tipgames zajmującą się eksploatacją automatów do gier oraz posiada 70 sportbarów. Spodziewana wartość transakcji to około jeden miliard koron.

Już wcześniej kilka firm interesowało się kupnem Tipgames – zarówno z czeskiego jaki i z zagranicznych rynków. W tym momencie Tipgames posiada 200 salonów gier i 1650 automatów, videoloterii i elektromechanicznych ruletek. Tipgames powstał w 2002 roku jako spółka córka Tipsportu.

Ewentualny nowy właściciel Tipgames będzie musiał ściśle współpracować z Tipsportem, gdyż wiekszość sportbarów jest połączona z oddziałami bukmacherskimi Tipsportu.

Financninoviny.cz/e-play

Stacja telewizyjna Eurosport e-bukmacherem

Już niedługo popularna stacja telewizyjna – Eurosport ruszy z zakładami sportowymi w internecie. Usługa będzie dostępna w wielu krajach europejskich. Telewizyjny nadawca planuje w przyszłości oferować e-zakłady także w Polsce. Licencję na prowadzenie tej działalności uzyskał od Komisji Konroli Hazardu Alderney.

Przy uruchomieniu nowej strony internetowej Eurosportbet.co.uk. stacja Eurosport będzie współpracowała z firmą Serendipity Investment pod szyldem Societe des Paris Sportifs (SPS).

Strona z ofertą bukmacherską zostanie uruchomiona 1 czerwca. Będzie prowadzona z brytyjskiej wyspy Alderney. Na początku oferta bukmacherska Eurosport obejmować będzie tylko dziewięć sportów. Zakłady będzie można wnosić jedynie przed wydarzeniami sportowymi. W następnym etapie pracy udostępniona zostanie możliwość typowania na żywo. Będzie też poker online.

Rzecznik Eurosport potwierdził, że planowane jest rozszerzenie działalności e-bukmacherskiej na “wszystkie europejskie kraje, w których regulacje na to pozwalają”.

W październiku Eurosport planuje uruchomienie EurosportBET we Włoszech, zaś w styczniu 2010 roku – jeśli pozwolą na to regulacje krajowe – wprowadzona zostanie nowa usługa na rynek francuski. Następnie e-zakłady zaoferowane będą w Hiszpanii, Danii, Szwecji, Belgii i…Polsce!

Eurosport planuje uruchamiać kolejne wersje językowe swojej strony internetowej w tempie dwie na rok przez pięć lat. Celem jest uzyskanie liczby e-graczy na poziomie 530 tysięcy oraz obrotu w wysokości 200 mln euro przed 2014 rokiem

Stacja telewizyjna świętuje w tym roku dwudziestą rocznicę powstania. Właśnie z tego powodu stacja planuje także uruchomić swoją stronę internetową w wersji arabskiej.

Prezes Eurosport, Laurent-Eric Le Layodkreślił stwierdził też, że jego stacja telewizyjna dociera obecnie do 116 mln domów w 59 krajach na Starym Kontynencie. Oferuje przykładowo usługę HD, z której korzysta 2,4 mln gospodarstw domowych w 29 krajach. Laurent-Eric Le Lay podkreślił też coraz większą wagę obecności Eurosportu w Internecie i ogłosił uruchomienie strony w wersji arabskiej.

reviewed-casinos.com/e-play


GotLink.pl