Blog bukmacherski » 'Lipiec 2009' - archiwa


Czy opłaca się stawiać na Polaków w Lidze Europejskiej?

Już w dniu dzisiejszym Legia Warszawa, Lech Poznań i Polonia Warszawa zmierzą się z europejskimi zespołami w ramach rozgrywek Ligi Europejskiej. Zdecydowane szanse na sukces bukmacherzy dają tylko Polonii.

Polonia zmierzy u siebie z holenderską drużynę NAC Breda. Za zwycięstwo warszawskiej drużyny firmy bukmacherskie zapłacą w stosunku około 2,3 : 1. Jeśli zaś zwyciężą Holendrzy można liczyć na 2,7-2,8 zł za każdą postawioną na nich złotówkę.

Szanse Lecha Poznań na wygraną są takie same jak rywala – norweskiego Fredrikstad FK, mimo że Kolejorz będzie grać na wyjeździe. Za zwycięstwo jednej i drugiej drużyny większość bukmacherów np. STS i Totolotek płaci w stosunku 2,5 : 1. Chociaż niektórzy są większymi optymistami co do szans naszej drużyny np. bwin za zwycięstwo Lecha płaci tylko 2,3 : 1, za to kurs na zwycięstwo Norwegów to 2,8 : 1. Jednak bukmacherzy Tipsportu i Betako lekką przewagę dają Norwegom. Wynik tego spotkanie jest więc najbardziej niepewny.

Praktycznie żadnych szans na zwycięstwo bukmacherzy nie dają warszawskiej Legii, która podejmnie duńskie Broendby. Zespół ma na swoim koncie miedzy innymi sześć Pucharów Danii, w tym również z 2008 roku. Jeśli postawimy na Broendby, za każdą złotówkę dostaniemy około 1,9 zł. Typowanie Legii przynieść może 3,5-3,9 zł za każdą złotówkę. Jednak bardziej prawdopodobny od zwycięstwa Legionistów jest nawet remis (3,2-3,3 do 1).

Typować rezultaty rozgrywek Ligi Europejskiej możemy u sześciu firm naziemnych posiadających punkty na terenie całej Polski: Totolotek (ok. 520 punktów), STS (ok. 460 punktów), Fortuna (ok. 370 punktów), Tipsport (ok. 220 punktów), WZB Milenium (ok. 190 punktów) oraz Betako (ok 70 punktów). Bogatą ofertę mają także bukmacherskie serwisy w sieci. Około 20 dużych i renomowanych firm prowadzi tego typu serwisy po polsku.

JCA/e-play

Bonusy u Totolotka

Każdego poniedziałku Totolotek dokłada swoim graczom 10% wartości zakładu doprecyzowanego za pomocą sieci. Spółka chce w ten sposób zwiększyć popularność wprowadzonej już kilka miesięcy temu e-promocji.

E-promocja polega na opłaceniu w punkcie Totolotka tzw. Otwartego zakładu, a następnie doprecyzowaniu go (poinformowaniu bukmachera, co obstawiamy) za pomocą internetu. Od 20 lipca tego roku, co poniedziałek każdy gracz, kto zdecyduje się skorzystać z e-promocji, a jednocześniej jest uczestnikiem programu Liga Mix’u dostanie od bukmachera dodatkowe 10% na zakład, tzn. gdy na przykład zagra za 100 zł, to jego zakład będzie miał wartość 110 zł. Aby otrzymać bonus, trzeba zakupić zakład w poniedziałek, ale już doprecyzowanie tego, co obstawiamy za pomocą Internetu może nastąpić w dowolnym terminie.

Bonusy to nowość w przypadku bukmachera naziemnego. Dotychczas proponowała je konkurencja w sieci. Swoją ofertą Totolotek, który jest bukmacherem naziemnym i nie można u niego opłacić zakładów przez Internet, może powalczyć z firmami działającymi tylko w sieci.

JCA/e-play

Projekt zakładów on-line otrzymał nagrodę

Rozwiązania softwarowe dla firm bukmacherskich on-line, wykonane dla firy Sazka przez firmę ecommerce.cz otrzymały nagrodę Microsft 2006 Central and Eastern European Partner of the Year.

Microsoft Partner Program Award to jeden z najważniejszych przeglądów parnerskich rozwiązań softwarowych w dziedzinie technologii informatycznych, w którym każdego roku uczestniczy dziesiątki tysięcy partnerów.

Do finału w kategorii „Rozwój na zamówienie” z naszej części Europy awansował projekt kompleksowych rozwiązań zakładów bukmacherskich on-line wytworzonych przez ecommerce.cz dla operatora Sazka. Na konferencji Microsoftu, która odbyła się w Nowym Orleanie, nagroda w tej dziedzinie została przyznana właśnie tej firmie i temu rozwiązaniu.

Projekt weźmie udział w ogólnoeuropejskim finale.

„Projekt zakładów internetowych był złożony zarówno z punktu widzenia rozwoju aplikacji, jak z punktu widzenia użytych technologii” powiedział dyrektor ds. technicznych eccomerce.cz Petr Šuráň „Mamy tu do czynienie z unikatową kombinacją systemu bankowego, z wielkim naciskiem na bezpieczeństwo transakcji i systemu growego z odpowiedziami w czasie rzeczywistym, a to wszystko przyłączone do wielu istniejących już systemów, jak naprzykład sieci terminali, systemu IVR do obsługi głosowej itd”.

Czeska Sazka tego systemu używa już od ponad roku, a od stycznia bieżącego roku, gracze mogą zawierać zakłady on-line przez internet bez potrzeby telefonicznego czy osobistego potwierdzania.

Itpoint.cz/e-play

Pół miliona Polaków gra w Bet-at-home

Nasi rodacy wypracowali w ubiegłym roku 21,5% zysku brutto spółki Bet-at-home.com. Jest to zaledwie ułamek % mniej niż w przypadku rynku austriackiego będący dla firmy rynkiem macierzystym. Liczba graczy z Polski przekroczyła w minionym roku pół miliona, a więc była o 125 tysięcy większa niż z końcem 2007 roku – wynika z informacji E-play’a.

- Polscy użytkownicy stanowią największą liczbę graczy w gronie obywateli szesnastu krajów, w których nasza spółka prowadzi działalność. Preferują oni przede wszystkim zakłady sportowe. Na drugim miejscu plasuje się kasyno oraz kasyno online, a na kolejnych poker i inne gry – informuje Robert Raszczyk, dyrektor ds. marketingu w Bet-at-home.com.

Dzięki dużemu zainteresowaniu polskich graczy ofertą spółki mocno angażuje się ona tutaj w sprawy marketingowe. – Z racji braku rozgrywek ligowych w Polsce, wstrzymujemy się obecnie z pewnymi akcjami, jednak najpóźniej pod koniec lata znowu robi się głośno wokół Bet-at-home.com. Jesteśmy strategicznym sponsorem Mistrza Polski, a to zobowiązuje do szczególnej aktywności z naszej strony – zapowiada Robert Raszczyk.

Obroty spółki wzrosły o 36,5% w poprzednim roku wobec roku 2007 i wyniosły około 670 mln euro. Zysk brutto był przewidywany na poziomie 35 mln euro, czyli skok o 50%. Oznacza to, że wpływy od polskich graczy wykazały analogiczną dynamikę, bowiem zachowali oni swój około 20-procentowy. udział w zysku spółki.

JCA/e-play

Stacja radiowa dla graczy

Już w piątek w Czechach ruszy nowa stacja radiowa poświęcona zakładom bukmacherskim. Będzie to stacja radiowa w internecie o nazwie Tip Radio i będzie rozgłaszać graczom najnowsze wiadomości ze świata zakładów.

Celem przedsięwzięcia jest pomoc graczom zorientować się na rynku sportowych zakładów bukmacherskich. Taką informację podał jeden z autorów projektu, Petr Gerhardt. „Między naszymi współpracownikami jest w tej chwili firma bukmacherska Victoria Tip, ale trwają rozmowy ze wszystkimi większymi czeskimi firmami, jak na przykład Fortuna, Tipsport i Chance” dodał Gerhard. Twierdzi, ze będzie w przyszłości starać się o możliwość nadawania w ramach sieci cyfrowej. „Jednak do tej pory nie istnieją jasne prawidła dostępu stacji radiowych do sieci cyfrowej, będziemy więc na razie działać w internecie” dodał.

Martin Ladýř, dyrektor generalny firmy Victoria Tip potwierdził współpracę z Radiem Tip: „Dla nas taka współpraca jawi się jako bardzo interesująca możliwość prezentacji naszej firmy i pasuje do naszej koncepcji już wcześniej awizowanego wstępu na rynek zakładów bukmacherskich przez internet”.

Strategie.cz/ZD/e-play

Bukmacherzy typują mistrza Orange Ekstraklasy

Największe szanse na tytuł według bukmacherów ma Wisła Kraków. Drugie i trzecie miejsce zajmują kolejno Legia Warszawa oraz Lech Poznań. Choć do startu rozgrywek zostało jeszcze sporo czasu, a finał dopiero w 2010 roku, niektóre firmy już udostępniły kursy na tę najchętniej obstawianą przez polskich graczy ligę. Ile będzie można zarobić?

Obstawiając na Wisłę Kraków, zyskamy nie tak dużo, ale przynajmniej zysk jest prawie pewny. Za każdy 1 zł postawiony na tę drużynę Expekt zapłaci 2,4 zł, bwin – 2,75 zł, a Fortunabukmacher naziemny posiadający ponad 360 punktów – 2,5 zł. Zaś na Legię Warszawę kurs waha się od 1:3 do 1:3,6. Całkiem wysokie szanse na zwycięstwo ma, według bukmacherów, także Lech Poznań. Fortuna daje mu takie same szanse jak Legii i płaci 3,2 zł za każdą 1 zł postawioną na ten klub.

Najbardziej opłacalne, ale mało możliwe dla zysku byłoby postawienie natomiast na Jagiellonię Białystok, Polonię Bytom czy Piast Gliwice. Bukmacherzy tym zespołom nie dają praktycznie żadnych szans, a dokładniej wynoszą one jeden do tysiąca.

Na razię oferta dotyczących rozgrywek Ekstraklasy w nowym sezonie 2009/2010 dostępna jest u kilku bukmacherów. Ale należy się spodziewać, że oferta pojawi się także u reszty. Teraz typy są obarczone sporym ryzykiem – jednak nie wiadomo jeszcze dokładnie, w jakim składzie zagrają poszczególne drużyny, gdyż okno transferowe trwa. Za to kursy są z pewnością bardziej atrakcyjne niż te, które pojawią się na kilka dni przed rozgrywką.

JCA/e-play

Bukmacher Bwin właścicielem World Poker Tour ?

Kierownictwo firmy WPT Enterprises Inc, czyli właściciela marki World Poker Tour potwierdziło, że prowadzone są rozmowy z firmami hazardowymi zainteresowanymi wykupieniem i wprowadzeniem w serie telewizyjnych relacji z turniejów pokerowych. Nie ma jednak potwierdzonych informacji o jakie firmy chodzi, jednak analitycy Gaming Intelligence uważają, że głównym kandydatem jest Bwin..

A dlaczego Bwin? A dlatego, że przedstawiciele WPT Enterprises byli w ubiegłym tygodniu na Gibraltarze, gdzie mieści się siedziba tego bukmachera. – Prowadziliśmy rozmowy i wymienialiśmy się odpowiednimi informacjami z konkretnymi firmami, które wyraziły zainteresowanie nabyciem marki – zdradził gazecie, Wall Street Journal – prezes WPT, Steve Lipscomb. – Nie możemy powiedzieć nic więcej, poza stwierdzenie, że dostarczyliśmy stronom trzecim poufne firmowe informacje.

Od ostatnich dwóch lat WPT przynosi niestety straty. Na dzień dzisiejszy wartość firmy to niewielka część z 500 mln dolarów, na które została kiedyś wyceniona. Prezes twierdzi, że generalnie WPT nie jest na sprzedaż. Jednak ostatecznie wszystko może być na sprzedaż – dodaje. WPT Enterprises ostatnio szuka sposobu na podniesienie wartości marki w USA i na innych rynkach.

Obecny format WPT nastręcza wielu problemów. Pojawia się dużo podobnych eventów,a także wiele stacji telewizyjnych pokazuje trudno rozróżnialne turnieje pokerowe. Krytycy Lipscomba zarzucają mu, że nie potrafi zapanować nad wydatkami firmy.

Zakup marki WPT może być jednak dobrym posunięciem dla bukmachera Bwin lub innej firmy np. stacji telewizyjnej. Operator internetowy może użyć tej marki do przyciągnięcia sporej części pokerowej społeczności w USA.

Inną korzyścią płynącą z zakupu firmy dla Bwin byłoby otwarcie na nowe rynki. Marka WPT jeszcze nigdy nie zaistniała na poważnie w żadnej europejskiej telewizji, zaś bwin z kolei nie oferuje swoich usług graczom z USA.

onlinecasinoadvisory.com/e-play

Raport FATF o zakładach sportowych

W czasie ostatnich 20 lat futbol zmienił diametralnie swe oblicze. Z popularnej rozrywki stał się poważnym globalnym biznesem. Wraz z jego rosnącym znaczeniem ekonomicznym (jak i innych sportów) elementem tego zjawiska stały się również kryminalne praktyki.

Międzyrządowy organ FATF (Grupa Specjalna ds. Przeciwdziałania Praniu Pieniędzy), mający na celu przeciwdziałanie praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu, wydał ostatnio raport dotyczący świata sportu. Raport dotyczy powiązań świata piłki nożnej z nieuczciwymi przedstawicielami świata biznesu. Powód tego badania? a taki, że futbol to obecnie najchętniej oglądany i najczęściej uprawiany sport na świecie. Mistrzostwa świata w piłce nożnej w 2006 roku zobaczyło w telewizji ponad miliard widzów. Niestety regulacje w świecie piłki nożnej nie nadążają jak na razie za rosnącą popularnością tej dyscypliny.

Raport FATF bada rynek futbolowy zarówno w kategoriach ekonomicznych jak i społecznych i dostarcza przykładów na to, że w niektórych przypadkach może być to dziedzina wykorzystywana przez tych, którzy chcą zainwestować swoje nielegalne pieniądze. W trakcie przygotowywania tego raportu niektóre największe sportowe, jak FIFA, UEFA i Komitet Olimpijski, proszone były o dostarczenie potrzebnych informacji.

Nielegalne zakłady na mecze piłki nożnej są problemem w Azji, co skutkowało działaniami Interpolu, który ogłosił niedawno, że aresztowanych zostało 1300 osób w związku z podejrzeniem brania udziału w nielegalnych zakładach na wyniki spotkań futbolowych. Zabezpieczono wtedy 16 mln dolarów w gotówce. – Chociaż problemy związane z nielegalnymi zakładami nie są czymś nowym, wygląda na to, że zakłady sportowe zmieniły swój charakter i są bardziej skomplikowanym zjawiskiem, obejmującym różnych operatorów działających w różnych krajach i na różnych kontynentach, a wciąż powstają nowe firmy bukmacherskie – czytamy w raporcie.

online-casinos.com/e-play

Okazała wygrana w Toto-Golu

W ubiegłym tygodniu jeden z częstochowskich typerów, który skorzystał z usług firmy Totolotek rozbił kumulację w zakładach Toto-Gol Z1. Jego wynik to ponad 326 tysięcy złotych.

Szczęśliwiec zawarł kupon systemowy o wartości 96 złotych i trafiając 1 wygraną I stopnia, 8 wygranych II stopnia, 28 wygranych III stopnia i 54 wygranych IV stopnia, zgarnął łącznie 326 186,64 zł. To jedna z najwyższych wygranych w Totolotku. Gracz typował rezultaty spotkań norweskiej Tippeligaen.

Toto-Gol to jeden z totalizatorów piłkarskich. Każdorazowo grę tworzy 6 meczów oferowanych w postaci dwóch zestawów: Z1 i Z2. Zakłady polegają na odgadnięciu dokładnego wyniku bramkowego wszystkich 6 meczów z wybranego zestawu. Wygrana zależna jest od łącznej sumy wpłaconych stawek, bieżącej kumulacji oraz liczby zakładów z poprawnymi typami.

JCA/e-play

Nagroda dla Bwin

Bwin i el laboratorio zostały nagrodzone przez jury w francuskim Cannes Brązowym Lwem za interaktywną kampanię „irros a la porra” w kategorii „Outdoor”.

„La porra” a więc w prostym tłumaczeniu „piekło” i jednocześnie „stawka zakładu”, opisuje nieustającą rywalizację pomiędzy dwoma dużymi klubami piłkarskimi i ich fanami. Za pomocą interaktywnych ekranów – jednym w Barcelonie i jednym w Madrycie – fani obu drużyn mieli możliwość wysłania siebie nawzajem do piekła i jednocześnie zachęcenia do postawienia zakładu na wielki mecz („Irros a la porra”). Na interaktywne ekrany wieści trafiały zarówno przez wiadomości sms jak i przez specjalnie przygotowaną stronę internetową, która ukazywała na żywo ekrany za pomocą kamerki internetowej.

Innowacyjny dialog 2.0, którego wartość promocyjna przekroczyła wartość kampanii kilkukrotnie dzięki olbrzymiemu PR-owemu echu w Hiszpanii i za granicą, był wspierany przez mobilną kampanię CRM, banery i sampling na ulicach.

e-play


GotLink.pl